Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Zwody aktywne. Merytoryczne i prawne podstawy ich dyskwalifikacji w Polsce

14.05.2010

Przypisywanie zwodom aktywnym wybiórczej skuteczności, znacznie większej niż skuteczność zwodów klasycznych, nie znajduje potwierdzenia w praktyce.

 

W kręgach inżynierii budownictwa wzrosło zainteresowanie problemami ochrony odgromowej obiektów budowlanych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kojarzyło się ono ze wzrostem szkód piorunowych i zmierzało do ich redukcji przez zwiększenie skuteczności środków ochrony. Niestety, zainteresowanie to zostało wywołane sztucznie przez nieuprawnioną promocję tzw. piorunochronów aktywnych, którym bezpodstawnie przypisuje się atrybuty nowoczesności i nadzwyczajnej skuteczności. Promocja ta nie ma nic wspólnego ani z rzetelnymi podstawami naukowo-technicznymi, ani z jakimś w miarę uczciwym biznesem. Jest po prostu skażona znakiem czasu, objawiającym się w dążeniu do zysku za wszelką cenę.

Zaczęło się wszystko we Francji przed 1995 r., kiedy – po zakazie stosowania tzw. zwodów radioaktywnych – nie chciano zrezygnować z produkcji tego typu środków ochrony i zaczęto poszukiwać niegroźnej dla środowiska technologii. Początkowo próbowano zastąpić radioaktywne źródło jonizacji źródłem elektrycznym, ale z uwagi na zwiększone koszty i problemy techniczne szybko z tego zrezygnowano, uznając, że można nad zwodem wzmocnić rzekomo jonizację, stosując iskiernik działający pod wpływem naturalnego pola elektrycznego chmury burzowej. Niestety nie przeszkadzał temu fakt, że jest to coś w rodzaju perpetuum mobile. To rzekome wzmocnienie jonizacji nazwano „technologią wczesnej emisji strimerów”, w skrócie technologią ESE (Elary Streamer Emission), a oparte na niej wyroby – zwodami aktywnymi. Aby ją usankcjonować w sposób bardziej formalny, opracowano specjalny dokument, nadając mu nazwę normy francuskiej NF C 17-102:1995 [9].
 
Fot. 1. Przykłady uszkodzenia budynków chronionych zwodami aktywnymi: a) uszkodzenia mechaniczne budynku, b) pożar dachu w budynku internatu, c) pożar hali sportowej na przedmieściu Madrytu w 2005 r.
 
Podstawowym walorem zwodu aktywnego ma być rzekome przyspieszenie powstającego przy wierzchołku zwodu, pod wpływem wzmocnionej lokalnej jonizacji, rozwoju wyładowania oddolnego decydującego o wybiórczości wyładowań odgórnych. Rzecz w tym, że jonizacja ta, jak już wspomniano, ma być wywoływana wyłącznie przez pole ładunków chmury burzowej i nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że natężenie tego pola może być większe nad zwodem aktywnym niż nad zwodem klasycznym oraz że rozwój wyładowania oddolnego w polu elektrycznym tej samej chmury burzowej następuje nad zwodem aktywnym szybciej niż nad zwodem klasycznym. Przypisywanie więc – zgodnie z technologią ESE – ładunkom występującym nad zwodem aktywnym prędkości aż dziesięciokrotnie większej niż nad zwodem klasycznym w tym samym polu chmury burzowej jest – z punktu widzenia naukowego i technicznego – dużym nieporozumieniem i nie znajduje najmniejszego logicznego uzasadnienia. Proponowane w normie francuskiej [9] próby laboratoryjne, mające uzasadnić przyspieszenie rozwoju wyładowania z wierzchołka zwodu, nie mogą być traktowane poważnie, a to z dwóch powodów. Po pierwsze, są one po prostu spreparowane pod z góry założony wynik, a po drugie, nie ma żadnych podstaw ani reguł do transferu wyników badań laboratoryjnych na warunki rzeczywiste. A zatem transfer ten jest niezwykłym chwytem reklamowym.
Przypisywanie zwodom aktywnym wybiórczej skuteczności, znacznie większej niż skuteczność zwodów klasycznych, nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Wprost przeciwnie liczne wyniki badań terenowych świadczą wyraźnie o dużej, w stosunku do deklarowanej, zawodności zwodów aktywnych, zwłaszcza przy trafieniach piorunowych w obiekty na wysokości niewiele mniejszej niż wysokość wierzchołka zwodu, co uwidoczniono na fot. 1. Wyniki te nie mogą dziwić, gdyż potwierdzają prawidłowość normatywnych zasad ochrony odgromowej [7]. Zwiększanie kąta ochronnego w miarę przybliżania się do wierzchołka zwodu, jak to pokazano na rys. 1b, dokonywane wg założeń technologii ESE [9], jest niezrozumiałe i paradoksalne oraz dalekie od zasad normatywnych i sprzeczne z podstawowymi prawami elektrotechniki. Przypisywanie zwodom aktywnym niemal jednakowego zasięgu działania wzdłuż poziomych płaszczyzn odniesienia, bez względu na ich wysokość, jak to wynika z rys. 1, nie znajduje żadnego uzasadnienia ani naukowego, ani technicznego.
 
Rys. 1. Przypisywane zwodom aktywnym: a) poziome zasięgi stref chronionych w różnych płaszczyznach odniesienia, b) odpowiadające im i wzrastające z wysokością kąty ochronne
 
Wszelkie dokumenty, certyfikaty, oświadczenia itp., na które powołują się w Polsce producenci, dystrybutorzy, projektanci i wykonawcy piorunochronów aktywnych, zawierają mylne treści i w świetle obowiązujących w Polsce przepisów nie mają żadnej mocy prawnej. Na przykład, jeden z takich dokumentów, nazwany deklaracją zgodności [12], trudno jest uznać za taką deklarację, gdyż objęty nią wyrób został sklasyfikowany w grupie SWW 0654-29, niemającej nic wspólnego z ochroną odgromową i aktywnością zwodu, a jedynie z „okuciem budowlanym z szeregu zawiasów”, co stanowi paradoks nienadający się ani do wyjaśnienia, ani do usprawiedliwienia. Nawet kompletny laik z ochrony odgromowej powinien wiedzieć, że zawiasami i okuciami budowlanymi (o klasyfikacji SWW 0654-29) nie można ochronić budynków i ich wyposażenia przed wyładowaniami piorunowymi. Podobnie jest z innymi dokumentami, gdzie np. deklarowana jest – wbrew oczywistym faktom – zgodność zwodu aktywnego z aktualnymi normami w kraju [13] lub bez żadnych badań własnych, nie bacząc na podważenie reputacji naukowej własnej instytucji, zostaje poświadczona przydatność zwodu aktywnego do ochrony odgromowej obiektów budowlanych [14].
Zaliczając urządzenia piorunochronne do okuć budowlanych, czyni się świadome fałszerstwo intelektualne
(art. 270 k.k.), stwarza się stan podwyższonego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz dla ich mienia (art. 164 k.k.) i lekceważy się powstawanie strat (art. 163 k.k.). Projektując, wykonując lub dopuszczając takie urządzenia do eksploatacji, należy, zgodnie z art. 651 i 658 kodeksu cywilnego, powiadomić inwestora o nieprawidłowości zastosowanej ochrony odgromowej i o niebezpieczeństwach związanych z tą nieprawidłowością.
Deklarowanie nadzwyczajnych właściwości ochronnych w odniesieniu do zwodów aktywnych jest jedynie chwytem reklamowym i gdyby nie dotyczył on bezpieczeństwa ludzi i mienia, to można byłoby przejść nad nim do porządku. Skoro jednak tak nie jest, gdyż „aktywne urządzenie piorunochronne” nie spełnia przypisywanej mu funkcji, a nawet ze względu na wadliwy sposób jego instalowania zwiększa istotnie zagrożenie, to jego stosowanie nie może być tolerowane. Wynika to bowiem z obowiązujących przepisów i aktów prawnych oraz z dotychczasowych i aktualnych postanowień normatywnych z zakresu ochrony odgromowej.
Wśród podstawowych przepisów i aktów prawnych, których postanowienia powinny być w tym przypadku przestrzegane, można wymienić m.in.: wspomniane już Prawo budowlane [1] z jego art. 10 (w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1), rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie [2] z jego § 53 ust. 2 i § 184 ust. 3, rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego [3] z jego § 11 ust. 2 i § 12 ust. 1 oraz kodeks cywilny [4].
W § 53 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury [2] stwierdza się wyraźnie, że „Budynek należy wyposażyć w instalację chroniącą od wyładowań atmosferycznych”. Obowiązek ten odnosi się do budynków wyszczególnionych w Polskiej Normie dotyczącej ochrony odgromowej obiektów budowlanych, z tym że w myśl aktualnej Polskiej Normy [5] decyzję o potrzebie zastosowania urządzeń piorunochronnych należy podejmować na podstawie wyników oceny ryzyka zagrożenia [6]. Z kolei w § 184 ust. 3 przywołanego rozporządzenia [2] wymaga się dodatkowo, by „Instalacja piorunochronna, o której mowa w § 53 ust. 2, była wykonana zgodnie z Polską Normą, dotyczącą ochrony odgromowej obiektów budowlanych”. Nie ulega wątpliwości, że rozporządzenie to ma rangę dokumentu obligatoryjnego, a zatem urządzenie piorunochronne musi być realizowane zgodnie z jego postanowieniami. Przywołane w nich Polskie Normy i ich restrukturyzacja zostały przedstawione na rys. 2. Ani w aktualnej serii norm [5–8], ani w normach wycofanych nie nastąpiły żadne zmiany w negatywnej ich relacji do zwodów aktywnych w Polsce.
 
Rys. 2. Restrukturyzacja norm ochrony odgromowej
 
Należy z całym naciskiem podkreślić, że aktualne Polskie Normy [5–8] są identyczne z normami europejskimi EN 62305:2006, które zastępują wszystkie dotychczasowe normy z tego zakresu, z obowiązkiem wycofania tych ostatnich (w myśl europejskich uregulowań CENELEC) do 31 stycznia 2009 r. Obecnie dokonywana jest wg rys. 2, przez Ministerstwo Infrastruktury, korekta wykazu norm powołanych w załączniku do omawianego rozporządzenia [2]. Korekta ta, zgodnie z uzyskaną w ministerstwie informacją, ma być opublikowana w marcu 2010 r., przy czym należy przypomnieć, że od 1 stycznia 2010 r. ustawodawca nie ma obowiązku wydawania rozporządzeń w wersji drukowanej, ale jedynie zamieszczania ich w internecie. Wszelkie rozporządzenia lub ich modyfikacje powinny być tam dostępne.
Obowiązek wycofania norm sprzecznych z normą EN 62305:2006 dotyczy wszystkich państw europejskich. Odnosi się to przede wszystkim do normy francuskiej NF C 17-102, na którą powołują się dystrybutorzy zwodów aktywnych, a której stosowanie w naszym kraju – w świetle rozporządzenia [2] nie powinno mieć miejsca. Sprzeczność jej postanowień z postanowieniami normy europejskiej [10] została potwierdzona w sposób zdecydowany przez Komitet Techniczny TC81X/CENELEC na posiedzeniu w dniu 2.09.2009 r., co zostało odnotowane w dokumencie TC 81X/Sec0001/REP (08/September/2009) [11]. Sprzeczności między postanowieniami NF C 17-102 a postanowieniami serii norm PN-EN 62305 są zasadnicze, poczynając od błędnej zasady działania zwodu aktywnego, a kończąc na całkowitej ignorancji priorytetowych dla PN-EN 62305 problemów ochrony elektrycznych i elektronicznych urządzeń obiektu.
Przystępując do realizacji ochrony odgromowej obiektu budowlanego, należy – w myśl § 184 pkt 3 rozporządzenia [2] – postępować zgodnie z postanowieniami Polskich Norm, co oznacza, że:
- projektowanie i wykonanie urządzeń piorunochronnych należy realizować równocześnie z projektowaniem i wykonaniem samego obiektu i innych jego instalacji [7];
- dobór środków ochrony odgromowej obiektu [7] i środków ochrony jego wyposażenia od przepięć [8] powinien być dokonywany na podstawie wyników oceny i monitorowania ryzyka wystąpienia przewidywanych szkód piorunowych [6].
 
prof. zw. dr hab. inż. Zdobysław Flisowski
przewodniczący Polskiego Komitetu Ochrony Odgromowej SEP
 
 
Literatura
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.).
2. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.).
3. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133, zm. Dz.U. z 2008 r. Nr 201, poz.1239).
4. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, art. 651 i 658 (Dz.U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
5. PN-EN 62305-1:2008. Ochrona odgromowa – Część 1: Ogólne zasady.
6. PN-EN 62305-2:2008. Ochrona odgromowa – Część 2: Zarządzanie ryzykiem.
7. PN-EN 62305-3:2009. Ochrona odgromowa – Część 3: Uszkodzenie fizyczne obiektu i zagrożenie życia.
8. PN-EN 62305-4:2009. Ochrona odgromowa – Część 4: Urządzenia elektryczne i elektroniczne w obiektach.
9. NF C 17-102:1995. Protection contre la foudre. Protection des structures et des zones ouvertes contre la foudre par paratonnerre à dispositive d'amorçage (Protection of structures and open areas against lightning using early streamer emission air terminals).
10. EN 62305:2006. Protection Against Lightning – Part 1 – Part 4.
11. TC 81X/Sec0001/REP (08/September/2009) Technical Committee: TC 81X – Lightning protection. Technical Committee Report to the Technical Board.
12. Deklaracja zgodności Nr 4-4926/08/2009 z dnia 24 sierpnia 2009 r. firmy ORW-ELS Sp. z o.o.
13. Oświadczenie dystrybutora Megatech z dnia 6 kwietnia 2005 r. o technicznej zgodności aktywnego ostrza odgromowego Saint Elme z aktualnymi normami.
14. Poświadczenie nr 014/2005 z dnia 18 sierpnia 2005 r. Instytutu Energetyki w Warszawie.

 

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+