Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Inżynier przed sądem

05.09.2017

Rozmowa z Gilbertem Okulicz-Kozarynem, przewodniczącym Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.

W celu zapewnienia właściwego wykonywania obowiązków i przestrzegania zasad etyki zawodowej przez osoby posiadające uprawnienia budowlane, przewidziane są cztery rodzaje odpowiedzialności: dyscyplinarna, zawodowa, karna i majątkowa.

Odpowiedzialności dyscyplinarnej podlegają członkowie PIIB, którzy:

- nie przestrzegają przy wykonywaniu czynności zawodowych obowiązujących przepisów oraz zasad wiedzy technicznej;

- nie przestrzegają zasad etyki zawodowej;

- nie stosują się do uchwał organów izby;

- nie opłacają składek członkowskich. Reguluje to Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach architektów oraz inżynierów budownictwa (Dz.U. z 2016 r. poz. 1725, tekst jednolity). Odpowiedzialność dyscyplinarna często bywa mylona z zawodową. Wykaz przewinień z tytułu odpowiedzialności zawodowej określa ustawa z dnia 7 lipca 1994 r Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r poz. 1332, tekst jednolity). Odpowiedzialności zawodowej w budownictwie podlegają członkowie PIIB wykonujący samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, którzy:

- dopuścili się występków lub wykroczeń określonych w rozdziale 9 Prawa budowlanego;

- zostali ukarani w związku z wykonywaniem samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie;

- wskutek rażących błędów lub zaniedbań spowodowali zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska, albo znaczne szkody materialne;

- nie spełniają lub spełniają niedbale swoje obowiązki;

- uchylają się od podjęcia nadzoru autorskiego lub wykonują niedbale obowiązki wynikające z pełnienia tego nadzoru.

Należy przy tym podkreślić, że czyny podlegające odpowiedzialności zawodowej są wyłączone od odpowiedzialności dyscyplinarnej.

 

Gilbert Okulicz-Kozaryn

Fot. Paweł Baldwin

 

Jakie „warunki” musi spełnić sprawa, aby sąd dyscyplinarny podjął pracę nad nią i na czyj wniosek wszczynane jest postępowanie dyscyplinarne?

Zacznijmy od drugiej części pytania. Postępowania w sądach dyscyplinarnych naszego samorządu, zarówno w sprawach odpowiedzialności zawodowej, jak i dyscyplinarnej, wszczynane są wyłącznie na wniosek rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Każdy wniosek rzecznika o ukaranie jest oceniany przez sąd dyscyplinarny, przy czym musi on spełniać warunki formalne jak i merytoryczne. W przypadku stwierdzenia braków we wniosku jest on cofany do uzupełnienia przez rzecznika. Prawidłowy wniosek o ukaranie podlega rozpatrzeniu przez sąd dyscyplinarny, który wydaje stosowne rozstrzygnięcie. W przypadku naruszenia przepisów z zakresu odpowiedzialności zawodowej lub dyscyplinarnej członek izby ponosi karę. W innych przypadkach może nastąpić uniewinnienie lub umorzenie sprawy.

 

Postępowanie dyscyplinarne zaczyna się od postępowania wyjaśniającego. Jak długo ono trwa?

Postępowanie wyjaśniające prowadzi rzecznik odpowiedzialności zawodowej. Rzecznik odpowiedzialności zawodowej powinien dążyć do szczegółowego wyjaśnienia sprawy, uwzględniając okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść członka izby samorządu zawodowego, którego dotyczy postępowanie.

Postępowanie wyjaśniające prowadzone w sprawach z tytułu odpowiedzialności dyscyplinarnej powinno być zakończone w terminie 2 miesięcy od daty jego wszczęcia. W uzasadnionych przypadkach może być ono przedłużone przez Krajowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej maksymalnie o dalsze dwa miesiące. Niezakończenie postępowania wyjaśniającego w okresie 4 miesięcy podlega ocenie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego, który może je przedłużyć na czas oznaczony.

Postępowanie wyjaśniające prowadzone w sprawach z tytułu odpowiedzialności zawodowej musi być zakończone przed upływem 6 miesięcy od dnia powzięcia przez organy nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu powodującego tę odpowiedzialność i nie później niż po upływie 3 lat od dnia zakończenia robót budowlanych albo zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego.

 

Jak liczne są komplety orzekające?

Okręgowe sądy dyscyplinarne orzekają zawsze w składach trzyosobowych. Natomiast Krajowy Sąd Dyscyplinarny, działający jako organ I instancji, orzeka również w składzie trzyosobowym, a jako organ odwoławczy - w składzie pięcioosobowym.

 

Czego najczęściej dotyczą rozpatrywane sprawy - te z tytułu odpowiedzialności zawodowej, a czego te z tytułu odpowiedzialności dyscyplinarnej?

Zdecydowana większość spraw trafiająca do sądów dyscyplinarnych dotyczy odpowiedzialności zawodowej. Ponad 80% ukaranych to kierownicy budów. Większość przewinień to niedbałe wypełnianie swoich obowiązków, często połączone z dopuszczaniem do istotnych odstępstw od projektu (zmiana wymiarów, przesunięcia w stosunku do planu zagospodarowania, zmiana ilości kondygnacji). Chciałbym tutaj dodać, że przewinienia te popełniane są przede wszystkim na budowach małych obiektów, najczęściej z inicjatywy i za aprobatą inwestorów. Kończą się one zazwyczaj karą upomnienia. Są niestety przypadki kilkukrotnego złamania przepisów przez tę samą osobę. Sądy w takim przypadku nakładają karę upomnienia z obowiązkiem zdania w wyznaczonym terminie egzaminu. Negatywny wynik z egzaminu skutkuje pozbawieniem uprawnień. Kierownicy budów jak i inspektorzy nadzoru inwestorskiego byli także karani za stosowanie złej jakości materiałów, przez co spowodowali znaczne straty materialne. W tym przypadku zarówno kierownika, jak i inspektora nadzoru orzeczono zakaz wykonywania samodzielnych funkcji technicznych na czas określony.

Mniej liczną grupę ukaranych stanowią projektanci. Popełniane błędy to niezgodne z przepisami sytuowanie obiektów w projekcie zagospodarowania terenu oraz błędy w obliczeniach, zwłaszcza konstrukcji.

Ostatnim elementem zaliczanym do samodzielnych funkcji technicznych, a co za tym idzie podlegającym odpowiedzialności zawodowej, są przeglądy techniczne. Brak należytej staranności w ich przeprowadzeniu skutkowało karami upomnienia. Jaskrawym przykładem było dokonanie oceny jakości elementów konstrukcyjnych, których w danym obiekcie nie było.

W przypadku odpowiedzialności dyscyplinarnej sprawy dotyczą złamania zasad postępowania określonych w kodeksie etyki zawodowej. W znacznej ilości spraw inicjatorami są inwestorzy pokrzywdzeni przez członków PIIB, którzy nie wywiązują się z zawartych umów. Dotyczy to przede wszystkim nierzetelnego opracowywania opinii technicznych i wprowadzania inwestorów w błąd. Karami w takich przypadkach, w zależności od ich wagi, są upomnienia lub nagany połączone obligatoryjnie z karami finansowymi. Bardzo poważnym przewinieniem dyscyplinarnym był przypadek fałszowania uprawnień. Karą za taki czyn było skreślenie z listy członków PIIB, co w zasadzie uniemożliwia wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych. Niestety, są także sprawy dotyczące nieetycznego zachowania się we wzajemnych relacjach pomiędzy naszymi kolegami. Przykładem takim, zakończonym karą upomnienia, było wniesienie na kolegę z izby do organów nadzoru celowo zafałszowanych oskarżeń o popełnienie wykroczeń.

Na zakończenie chciałbym jednak dodać, że ilość spraw, które wpłynęły do okręgowych sądów dyscyplinarnych w 2016 roku, jest najniższa w okresie ostatnich dziesięciu lat. Mam taką nadzieję, że ta tendencja spadkowa będzie nadal się utrzymywać.

 

Rozmawiała Barbara Mikulicz-Traczyk

 

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.kataloginzyniera.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+