O kominach, kominiarzach i użytkownikach w teorii i praktyce

2011-05-24

Wieloletnie doświadczenie kierownika budowy, który prowadził prace wykonawcze przy ok. 8 tys. kominów skłania mnie do zasygnalizowania kilku bardzo ważnych kwestii z obszaru budowy i eksploatacji kominów.


Szczelność budowania kanałów kominowych

 

Z cegły pełnej: techniczne warunki sprawdzenia ustala PN-89/B-10425, pkt 4.3.9. W praktyce zadowalającą przedmiotową szczelność kanałów jest dość trudno osiągnąć [8]. Na budowach rzadko który kominiarz zadaje sobie trud sprawdzania.

 

Pustaki – kształtki ceramiczne
Ø150 mm – ukazały się na rynku w 1954 r., przychodząc niejako w sukurs podniesienia szczelności kanałów kominowych. Cóż z tego skoro INSTAL Warszawa wydał nieudolną instrukcję w 1973 r. [5]. Na moich budowach murarze wykonywali wymienione kanały kominowe wg mojej zracjonalizowanej dyspozycji (rys. 1), uzyskując 99,99% szczelności kanałów kominowych. Natomiast obecnie śmiem twierdzić, że tej wiedzy nie mają w dalszym ciągu ani personel budowy, ani kominiarze. Pragnę podkreślić, że na siłę ciągu w kanałach kominowych znaczący wpływ ma ich szczelność.

 

Fot. 1

 

Wysokość skuteczna kanałów (wylotów kominowych)

Wyprowadzenie kanałów (wylotów) kominowych ponad połacie dachowe przy dachach stromych określa PN-89/B-10425 pkt 3.3.2.1, rys. 4, bez uwzględnienia wysokości skutecznych. Według norm niemieckich [4] wysokość ta wynosi ponad 4 m (fot. 1). Stosując przytoczone wyżej warunki techniczne, wg PN-89/B-10425 dla dachów o spadkach poniżej 12 stopni, w większości przypadków będziemy mieli zakłócenia ciągów, zwłaszcza w budynkach jednorodzinnych i na ostatnich kondygnacjach budynków wielorodzinnych. Moje doświadczenie wyniesione z zamieszkania w dwupoziomowym mieszkaniu na ostatniej kondygnacji skłania mnie do krytycznej oceny przepisów zawartych w cytowanej normie.

 

Fot. 2

 

Kanały zbiorcze

W normie PN-83/B-03430/Az3/2000, w przedmowie do zmiany, wyeliminowano przewody zbiorcze. Natomiast przewód zbiorczy w moim mieszkaniu obejmuje wloty dwóch kratek wentylacyjnych, podłączonych na ostro (czyli niezgodnie z przepisami). Z pokoi położonych pionowo kanał ten o dziwo ma doskonały ciąg przez cały rok – po podwyższeniu go do wysokości skutecznej, tj. ponad 4 m, i wyposażeniu w nasadę kominową typu „H” (fot. 2).

Ponieważ do końca lat 80. wybudowano setki tysięcy mieszkań ze zbiorczymi kanałami wentylacyjnymi i spalinowymi, trzeba jakoś rozwiązywać problem. Kominiarze i chybione przepisy nie akceptują podłączania okapów nadkuchennych z wiatraczkiem do kanałów zbiorczych i indywidualnych. Naprzeciw tym problemom wychodzi mój rysunek racjonalizatorski (rys. 2), zgodny z intencjami PN-83/B-03430, pkt 2.1.3 – Okresowe zwiększenie wentylacji w kuchni, i wypróbowany z powodzeniem w wielu mieszkaniach.

Układ taki kominiarze uważają za wentylację mechaniczną, niesłusznie!

 

Rys.1. Rysunek roboczy montażu przewodów kominowych (went. spalin.) z pustaków ceramicznych typ P (PN-73 B-12007), o wym. 19x19x24-ø15 cm

 

Ciągi wsteczne w kanałach wentylacji grawitacyjnej a nawiew

Truizmem jest twierdzenie, że jeśli nie ma nawiewu do pomieszczeń, to nie ma właściwego ciągu w kanałach. Do połowy lat 70. zorganizowany nawiew projektowany był jako „Zetki”, o przekroju 14 x 14 cm (zazwyczaj w kuchniach), które mieszkańcy zatykali i nadal zatykają, czym się da. Funkcjonował wówczas nawiew naturalny w postaci braku uszczelnienia na styku ościeżnic, okien i ościeża muru plus nieszczelne spaczone okna szwedzkie.

Obecnie obowiązująca norma PN-83/B-03430/Az3:2000 w pkt 4.2.1.5a) ustala sposoby montażu nawiewników o regulowanym stopniu otwarcia. Jest to przepis drakoński, gdyż nie uwzględnia tych mieszkańców, którzy wymienili stolarkę, gdy na rynku nie było otworów z nawiewnikami. Moim zdaniem należy podtrzymać ważność warunków technicznych wg PN-83/B-03430, pkt 2.2.1.5a), w którym mówi się o uchylaniu otwarcia okien, przy minimalnym uchyleniu uzyskanie szczelin, o szerokości nie większej niż 15 mm pomiędzy górną przylgą części uchylone a ramą skrzydła lub ościeżnicy. Ewentualnie usunięcie uszczelki w górnej części ram uchylnych skrzydeł okna jest też jakimś rozwiązaniem.

 

Rys.2. Rysunek roboczy zgodny z intencjami warunku normy PN-83/ B-03430, pkt 2.1.3

 

Swoista zmora tych wstecznych ciągów zależy nie tylko od dostatecznego nawiewu, lecz przede wszystkim od temperatury zewnętrznej. Co prawda wg PN-83/B-03430 pkt 5.1.1a) dobieranie przekrojów kanałów wentylacji grawitacyjnej powinno być przy założeniu temperatury zewnętrznej +12oC, to jednak gdy temperatura spada poniżej +5oC, powstają ciągi wsteczne. Jerzy Żurański z ITB uważa, że 80% tragedii ma miejsce zimą [10]. Jednak kominiarze wówczas nie dokonują sprawdzeń siły ciągu w kanałach wentylacji grawitacyjnej. Zadowalający efekt można osiągnąć, otwierając okno na oścież. Jest to sposób nie do przyjęcia w codziennym użytkowaniu lokali nie tylko mieszkalnych. Nawiązując do powyższych tez, stwierdzam, że wsteczne ciągi zimą występują na skutek różnicy nie tylko temperatur, lecz przede wszystkim różnicy ciężarów właściwych zimnego powietrza zewnętrznego i ciepłego powietrza wewnętrznego zużytego. Wiadomo, że powietrze zimniejsze jest cięższe, w związku z tym wytwarza w wylotach kanałów wentylacji grawitacyjnej nadciśnienie (wsteczne ciągi) spowodowane grawitacją ziemską. W ten sposób zimą mamy zawsze wsteczne ciągi w kanałach wentylacji grawitacyjnej. Powyższe stwierdzenie opieram na ponad 50-letnich obserwacjach sprawności działania kanałów kominowych, spalinowych i wentylacji grawitacyjnej.

W celu uproszczenia prac projektowych zamieszczam tablicę 2 z normy PN-64/B-03430, ze skreśleniem wysokości kanałów 1–3 m (czyli o nieskutecznej wysokości kominów). Punkt 5.1.4 PN-83/B-03430 mówi, że wloty do kanałów wentylacyjnych powinny mieć: kratki z żaluzjami umożliwiającymi redukcję wolnegoprzekroju do 1/3, obsługiwane z poziomu podłogi (m.in. w przypadku wstecznych ciągów). Tymczasem na naszym terenie kominiarze absolutnie zabraniająstosowania żaluzji przy kratkach wentylacji grawitacyjnej.

 

Tablica 2. Przybliżone prędkości przepływu i ilości powietrza w pionowych kanałach wentylacyjnych murowanych z cegły PN-64/ B-03430

 

Wykonywanie „Zetek” w górnej części klatek schodowych wg pkt 2.2.3 PN-83/B-03430 budzi wątpliwości. Jest rozwiązaniem chybionym, gdyż otwory te są raczej nawiewne (zwłaszcza zimą) niż wywiewne. Pewnym udoskonaleniem sprawności ciągów w kanałach wentylacji grawitacyjnej, zwłaszcza na terenach podgórskich, jest stosowanie nasad typu „H” z ocieplonymi rurami podwyższającymi ww. kanały do ponad 4 m, zgodnie z § 143 ust 1. Warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jest naglącą potrzebą (fot. 2).Panaceum na wszystkie wsteczne ciągi są turbowenty tulipan – hybrydowe, lecz problemem ten przez nadzór jest często ignorowany.

 

Rys.3. Brak odpływu dymu i spalin z pieca węglowego kominem do atmosfery zewnętrznej spowodowany zamknięciem przekroju (1-2)poprzecznego przewodu łączącego piec z kominem na skutek zsunięcia zanieczyszczeń w kominie w czasie czyszczenia komina przez kominiarza

 

Problem wstecznych ciągów w kanałach wentylacji grawitacyjnej w łazienkach z kanałami spalinowymi (z gazowymi podgrzewaczami ciepłej wody), w mieszkaniach położonych na dolnych kondygnacjach (np. parterach i I piętrach), powodowany jest brakiem nawiewu i podciśnieniem wywołanym znacznym ciągiem w kanale spalinowym. Dzięki uderzeniu termicznemu z piecyka gazowego – patrz tab. (75,5 m3/h) i pkt 2.1.2 PN-83/B-03430) – dla łazienki 50 m3/h kanał spalinowy o wysokości ok. 12 m (poprzez przerywacz ciągu) jest w stanie odprowadzić więcej zużytego powietrza o ok. 25,5 m3/h. Stąd właśnie bierze się wsteczny ciąg w kanałach wentylacji grawitacyjnej – kłaniają się żaluzje wyżej opisane oraz nawiewniki okienne itp. Przy znacznych prędkościach wiatru, np. 10–25 km/h, w moim mieszkaniu było takie podciś­nienie, że trzeba było wyłączyć zorganizowany nawiew, a ciąg i tak nadal był dostateczny.

Często i słusznie mówi się o konieczności instalowania czujników w łazienkach z gazowymi podgrzewaczami ciepłej wody. Nowoczesne gazowe piecyki są wyposażone w takie czujniki.

Młodzi projektanci często nie umieją dobierać przekrojów kominów dla kotłów na paliwo stałe.

Przekrój komina kotłowni na paliwo stałe oblicza się według wzoru Redtenbachera:

 

gdzie:
Q – wysokość kotłów w kcal/h,
h – wysokość komina w m.

Śmiertelne wypadki od pieców na paliwo stałe zdarzają się od niedokładnego czyszczenia sadzy w tzw. szlągu – rury Ø150 mm łączących piec z kanałem dymowym. W dostępnej mi literaturze o budowie pieców mieszkaniowych nie spotkałem wyczystek w piecach tuż przy szlągach, rys. 3.

 

O przepisach, normatywach i urzędnikach

Od lipca 2008 r. toczy się sprawa (we właściwych urzędach) dotycząca wykonania w korytarzu poczekalni przychodni zdrowia dwóch kanałów wentylacji grawitacyjnych wyposażonych w turbowenty. Urzędy nadzoru bronią się przed wydaniem nakazu właścicielowi tej przychodni, powołując się na nielogiczne moim zdaniem przepisy. Natomiast w szpitalu budowanym w latach 70. ub. wieku właśnie w korytarzach poczekalniach jest wiele kratek wentylacyjnych. Trzeba zmienić dziwaczny przepis o niewyposażaniu korytarza poczekalni w wentylacje w budynkach służby zdrowia i podobnych.

 

inż. Bolesław Węgrzyn

rzeczoznawca budowlany

 

 

Piśmiennictwo

1. PN-83/B-03430 Wentylacja w budynkach mieszkalnych zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej. Wymagania.

1a. PN-83/B-03430/Az3 jak wyżej – aneks.

2. PN-89/B-10425 Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne murowane z cegły.

3. PN-64-/B- 03430 Wentylacja naturalna w budownictwie mieszkaniowym i ogólnym. Wymagania (tablica 2).

4. E. Neufert, Podręcznik projektowa­nia architektoniczno-budowlanego, Arkady, 1992.

5. Wytyczne projektowania, wykonania i odbioru przewodów wentylacyjnych, spalinowych i dymowych indywidualnych, INSTAL, 1973.

6. A. Kukuczka, Okoliczności powstawania śmiertelnej atmosfery…, „Domus” nr 7-8/2007.

7. J. Styś, Wentylacja w budynkach mieszkalnych, Biuletyn Informacyjny POIIB Rzeszów nr 3 i 4/2010.

8. B. Węgrzyn, Dwugłos w sprawie budowy przewodów dymnych, „Przegląd Budowlany” nr 7/1961.

9. J. Kwiatkowski, L. Cholewa, Centralne ogrzewanie. Pomoce projektowe, Arkady, 1980.

10. Nie zatykaj wentylacji, „Gazeta Wyborcza” nr 15/1997.