Rozwój technologii umożliwił kształtowanie z żelbetu wielkich, kubistycznych powierzchni, ale również ścian, gdzie dominuje miękka, organiczna linia.

Takie budowle to manifestacja współczesnej techniki i wyobraźni. Przy realizacji ambitnych projektów konieczne jest opracowanie nieszablonowych technologii, co wymaga czasu i środków.

Płaskie powierzchnie można realizować za pomocą systemowych szalunków, ale wyoblone, krzywoliniowe ściany już nie. Takie ściany to wyzwanie technologiczne i organizacyjne. Jeżeli krzywizna występuje w jednej płaszczyźnie, to możemy posłużyć się różnymi systemami. Jednak gdy mamy do czynienia z powierzchniami stożkowymi czy parabolicznymi, gdzie krzywizna przebiega w dwóch płaszczyznach, to pozostaje już tylko projektowanie dedykowanego szalunku.

Przy niedużych gabarytach czasem stosowane są specjalne formy z tworzyw sztucznych. Są one jednak bardzo drogie i sprawdzają się dopiero przy wielokrotnym użyciu.

Przy większych lub niepowtarzalnych obiektach każdorazowo potrzebna jest oddzielna forma. W takich sytuacjach rozwiązaniem jest wybór systemu złożonego ze stalowych belek kotwiących, dźwigarów H20 i drewnianych krążyn modelujących. Na zmontowaną płaszczyznę rusztu nanosi się elementy, które, jak wręgi kadłuba statku, modelują zadany kształt powierzchni. Na te krążyny nabija się listwy, które poddaje się obróbce, by uzyskać gładką powierzchnię formy. Krążyny wycina się maszynami CNC. Formy modeluje się w programach CAD/CAM, dzięki czemu proces produkcji przebiega sprawnie i bez błędów. Takim systemem jest np. BudoEKO. 

 

inż. arch. Radosław Dydo

BUDOSPRZĘT