Jak podawała prasa budżet będzie powoli wycofywać się z bezpośredniego finansowania inwestycji drogowych, a Krajowy Fundusz Drogowy ma być przekształcony w wielki fundusz inwestycyjny. KFD zbiera pieniądze z opłat doliczanych do paliwa, ale to ciągle za mało. Bank Gospodarstwa Krajowego wyemitował pierwszą serię obligacji infrastrukturalnych, z których dochód ma stać się panaceum na brak funduszy na budowę i remonty dróg, zasilając KFD, ale to także ciągle za mało.
Czy oznacza to, że wkrótce zabraknie środków by płacić firmom budującym drogi?.
