Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Blaski i cienie pracy kobiety inżynier

08.03.2019

8 marca to świetna okazja do tego, aby spojrzeć na branżę budowlaną okiem płci pięknej. Jak wygląda praca w biurze i na budowie, co determinuje kobiety do wyboru takiego zawodu, jakie stereotypy funkcjonują w kontekście kobiet inżynierów i czy istnieje zjawisko szklanego sufitu.

 

Aleksandra Kołek

 

O tym opowiadają Urszula Tomczak, Emilia Błach, Agnieszka Zorzycka, Alicja Ogorzałek, Natalia Komorowska, Marta Oksięciuk, Aleksandra Kołek oraz Anna Szafrańska-Angelaki pracujące w Soletanche Polska. Firma jest wykonawcą fundamentowania specjalistycznego oraz robót żelbetowych.

Z raportu Kobiety na Politechnikach wynika, że liczba dziewczyn na kierunkach technicznych wzrasta z roku na rok. W 2018 r. budownictwo wybrało 10 356 kobiet, co daje 34,1% wszystkich studentów, gdy w 2017 r. było to 32,8%. Co ciekawe, od kilku lat spada liczba studentów na politechnikach (jest to wynikiem niżu demograficznego), natomiast rośnie liczba dziewczyn, która wybiera kierunki ścisłe.

W ciągu 10 lat udział kobiet na politechnikach wzrósł z 31 do 37%. Rośnie również liczba kobiet, które chcą kontynuować karierę naukową. Mamy coraz więcej doktorantek. Ich liczba wzrosła obecnie do 41%. Co skłania dziewczyny do wyboru takiego kierunku?

 

Alicja Ogorzałek

 

Miłośniczki królowej nauk

Wszystkie respondentki zgodnie odpowiedziały, że zawsze były dobre z matematyki i fizyki. Większość chciała mieć w ręku konkretny zawód i robić coś, co przynosi widoczne i wymierne efekty. Do wyboru kierunków skłonili je znajomi i rodzina. Dla niektórych była to oczywista ścieżka kariery. – Pomysł na studia zaszczepili mi rodzice, oboje są inżynierami – opowiada Aleksandra Kołek, inżynier budowy. Czasem bywa wręcz odwrotnie. – Budownictwo wybrałam dlatego, żeby nie robić tego, co moi rodzice. Są lekarzami. Chciałam mniej stresujący zawód – opowiada z uśmiechem Anna Szafrańska-Angelaki, kierownik robót. – Nie do końca trafiłam z tym założeniem, ale bardzo lubię moją pracę i czerpię z niej dużą satysfakcję. Są również takie osoby, które z powodzeniem łączą karierę zawodową z naukową. Alicja Ogorzałek pracuje w Soletanche Polska jako asystent projektanta, prowadząc jednocześnie zajęcia z geometrii wykreślnej z anglojęzycznymi studentami na Politechnice Warszawskiej.

W ubiegłym roku na rynku pojawił się podręcznik, którego jest współautorką. Z tą samą uczelnią od wielu lat związana jest Urszula Tomczak, główny projektant i ekspert w Soletanche Polska. Na politechnice prowadzi zajęcia z budownictwa podziemnego, zabezpieczenia stateczności ścian i wykopów, bezpieczeństwa pożarowego mostów i tuneli, podstaw budownictwa podziemnego.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+