Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Mediacje w budownictwie

24.01.2013

W budownictwie mediacje są szczególnie wskazane. Nierozstrzygnięty spór związany z jednym kontraktem będzie się przekładał na współpracę przedstawicieli stron przy innym.

Mediacje kojarzymy ze sprawami społecznymi, konfliktami politycznymi, konfliktami transgranicznymi. A czy uczestnicy procesu budowlanego, będąc w konflikcie, rozważają mediację w celu rozstrzygnięcia sporu? Pojęcie mediacji coraz częściej pojawia się w sprawach gospodarczych, w tym w sporach w branży budowlanej. Dostrzega się w niej skuteczną i coraz powszechniej stosowaną metodę rozstrzygania konfliktu. Ta coraz większa powszechność bierze się zapewne z promowania metody przez Ministra Sprawiedliwości, jest ono prowadzone zarówno przez stronę internetową ministerstwa (http://ms.gov.pl/pl/dzialalnosc/mediacje/), jak i kampanię reklamową w mediach pod hasłem: „Masz prawo do mediacji”.

Mediacja, podobnie jak arbitraż, należy do pozasądowych metod rozwiązywania sporów, zwanych też alternatywnymi metodami rozstrzygania sporów (ADR – ang. Alternative Dispute Resolution). Dzisiaj w Polsce mediacje nie są jeszcze tak rozpowszechnionym sposobem rozstrzygania sporów jak w państwach zachodniouropejskich czy USA.

Do polskiego systemu prawnego mediacja została wprowadzona jako metoda rozstrzygania sporów w sprawach cywilnych ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego. Celem regulacji było ustanowienie alternatywnego do sądowego postępowania sposobu rozstrzygania spraw. Postępowanie takie powinno prowadzić do szybkiego załatwienia części sporów w sposób najbardziej korzystny dla obu stron – czyli w drodze ugody.

Oto definicja mediacji, przywołana za Ministrem Sprawiedliwości:

Mediacja to próba doprowadzenia do ugodowego, satysfakcjonującego obie strony rozwiązania konfliktu na drodze dobrowolnych negocjacji prowadzonych przy udziale trzeciej osoby, neutralnej wobec stron i ich konfliktu, czyli mediatora, który wspiera przebieg negocjacji, łagodzi powstające napięcia i pomaga – nie narzucając jednak żadnego rozwiązania – w wypracowaniu kompromisu.

Definicja jednoznacznie wskazuje, że to strony są autorem rozwiązania sporu, a mediator jest siłą wspierającą. Mediacja jest procesem dobrowolnym i poufnym, pozwalającym stronom – jej uczestnikom – określić kwestie sporne, zmniejszyć bariery komunikacyjne oraz dyskutować, a nie udowadniać swoich racji. W mediacji strony zachowują całkowitą kontrolę nad sposobem rozstrzygnięcia sporu, a także mają wpływ na wybór mediatora i termin mediacji. Mediacja nie przewiduje konieczności przeprowadzania procesu dowodowego. W wyniku mediacji powstaje wspólnie sformułowana ugoda, satysfakcjonująca obie strony, zamiast wyroku skutkującego podziałem na przegranych i wygranych. I – co chyba jest najważniejsze – tylko strony są autorami ugody wypracowanej przez nie same w trakcie posiedzeń mediacyjnych; również tylko strony ją podpisują. A zadaniem sądu powszechnego jest jedynie nadanie takiej ugodzie klauzuli wykonalności.

Artykuł 18315 § 1 kodeksu postępowania cywilnego:

Ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc prawną ugody zawartej przed sądem. Ugoda zawarta przed mediatorem, którą zatwierdzono przez nadanie jej klauzuli wykonalności, jest tytułem wykonawczym.

Mediacja jest dopuszczona prawem jako metoda rozstrzygania sporów we wszystkich sprawach, w których możliwe jest zawarcie ugody.

Mediacja jako sposób na rozstrzygnięcie sporu powinna być brana pod uwagę przy wszystkich sporach, ale szczególnie dobrze się sprawdza, kiedy:

- strony są od siebie zależne,

- cel działania jest wspólny,

- strony działają w jednej branży i prawdopodobieństwo dalszej ich współpracy jest duże,

- stronom zależy na dyskrecji i braku rozgłosu przy rozstrzyganiu sporu.

W pierwszym z wymienionych przypadków współzależność wszystkich uczestników procesu przedsięwzięcia jest bezsprzeczna. Zbudowanie oczyszczalni, drogi, stadionu jest procesem składającym się z działań jego uczestników – inwestora, projektanta, kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego. Wydawać by się mogło, że poszczególne etapy ich działań są rozdzielone i po zakończeniu jednego następuje kolejny. Wiadomo jednak, że to w trakcie fazy wykonawczej ujawniają się różne nieprzewidziane okoliczności, np.: brak dostarczenia przez inwestora na czas określony w umowie dokumentów niezbędnych do realizacji, brak pozwolenia na zajęcie pasa ruchu, brak przekazania części terenu budowy etc. Każdy praktyk potrafi wskazać wiele innych powodów. Tak było, jest i będzie – trzeba się z tym pogodzić i starać eliminować wpływ takich działań na eskalacje sporu.

Trzeba pamiętać, że stronom umowy powinien przyświecać wspólny cel – zakończenie inwestycji w terminie i w zaplanowanym budżecie. Odstąpienie od umowy i usunięcie wykonawcy z budowy nie rozwiążą problemu, bo cel nie zostanie osiągnięty, powstaną opóźnienia, a pewnie zwiększy się też koszt, co w efekcie narazi obie strony na straty. Próba przerzucenia błędów na drugą stronę będzie zawsze budziła opór i prowadziła do eskalacji konfliktu. Skorzystanie z instytucji sądu nie rozwiąże konfliktu, ponieważ sąd tylko wyda wyrok. Dlatego strony powinny dążyć do znalezienia sposobu rozwiązania sporu w taki sposób, aby obie mogły się cieszyć wspólnym sukcesem.

Uczestnicy procesu budowlanego działają w wąskiej branży. Nietrudno sobie wyobrazić, w jaki sposób nierozstrzygnięty spór związany z jednym kontraktem będzie się przekładał na współpracę przedstawicieli stron przy innym. Ponadto może dojść do sytuacji, kiedy jednego dnia przedstawiciele stron będących w konflikcie spotykają się w sądzie, a potem muszą uczestniczyć na spotkaniu koordynacyjnym przy innym projekcie. Czy w takiej sytuacji ta współpraca będzie przebiegać poprawnie? Raczej nie. I jeżeli doprowadzi się do przegranej drugą stronę, ta może się później kierować chęcią odwetu. Triumf (wygrana w sądzie jednej strony) może trwać krótko. W takich przypadkach warto skorzystać ze wsparcia mediatora, a skierowanie sprawy do sądu traktować jako ostateczność.

Każdy spór przy większej budowie jest nagłaśniany. Nie służy to prawidłowej działalności firm w celu zakończenia inwestycji. Strony, zamiast szukać konstruktywnych rozwiązań, skupiają się na udowadnianiu swoich racji, nie zawsze obiektywnych.  Ujawnienie sporu przez skierowanie sprawy do sądu nie wpłynie dobrze na wizerunek firm i zapewne nie wpłynie na pozytywne reakcje np. inwestorskie.

Dlaczego mediacja, a nie sąd czy arbitraż? Tu strony mają pełną kontrolę nad rozstrzygnięciem sporu, bo są zaangażowane bezpośrednio. Wszystkie ustalenia zawarte w ugodzie są akceptowane przez obie strony. Dlatego rozstrzygnięcie sporu przez zawarcie ugody przed mediatorem jest wygraną dla obu stron konfliktu.

 

© Andreas Haertle - Fotolia.com

 

Co umożliwia mediacja?

Mediacja umożliwia skuteczne rozwiązanie sporu, satysfakcjonujące obie strony konfliktu, przez:

- dotarcie do przyczyn konfliktu i tym samym możliwość eliminacji ich w przyszłości;

- wypracowanie innowacyjnych rozwiązań zaspokajających interesy obu stron;

- zachowanie kontroli nad treścią ugody;

- zachowanie poufności, zamiast upublicznienia kwestii związanych z prowadzeniem procesu dowodowego przed sądem;

- poruszenie spraw, które zostałyby pominięte na sali sądowej (np. relacji osobistych, sposobu współpracy);

- rzeczowy dialog między stronami w sprawach spornych, także przed skierowaniem sprawy do sądu;

- zachowanie poprawnych relacji na przyszłość;

- poprawę zasad komunikacji w konflikcie, co ułatwia zapobieganie im w przyszłości;

- umożliwienie ograniczenia ilości kwestii poruszanych na wokandzie sądowej w przypadku osiągnięcia tylko częściowego porozumienia.

 

Podstawowe założenia mediacji

Główne cechy mediacji znalazły odzwierciedlenie w prawie polskim w kodeksie postępowania cywilnego, dział II, rozdział 1, oddział 1 Mediacja, art. 1831 – 18315.

Mediacja jest dobrowolna(w odróżnieniu od procesu sądowego). Oznacza to, że na każdym etapie mediacji każda ze stron może odstąpić od niej bez podawania przyczyny. Nawet jeżeli do mediacji skierował je sąd, strony mogą odmówić uczestniczenia w mediacjach bez żadnych konsekwencji prawnych.

Mediacja jest poufna (nie jest jawna). Wszelkie informacje podane w trakcie posiedzeń mediacyjnych są poufne, a jakiekolwiek propozycje składane wzajemnie przez strony nie mogą być przytaczane w czasie ewentualnego późniejszego procesu sądowego (jeżeli mediacja nie zakończy się ugodą). Także mediator jest zobowiązany do zachowania w tajemnicy wszelkich informacji uzyskanych w czasie prowadzenia mediacji, a powoływanie się w toku postępowania przed sądem lub sądem polubownym na propozycje ugodowe, propozycje wzajemnych ustępstw lub inne oświadczenia jest bezskuteczne. Sąd nie może powołać mediatora na świadka.

Mediator zachowuje bezstronność i neutralność(w stosunku do stron) oraz jest akceptowany przez strony. To strony decydują o wyborze mediatora lub o akceptacji mediatora wyznaczonego przez sąd lub drugą stronę. Może nim być tylko osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych, korzystająca z pełni praw publicznych. Mediatorem nie może być sędzia, z wyłączeniem sędziów w stanie spoczynku. Organizacje pozarządowe i uczelnie mogą prowadzić listy stałych mediatorów. Stały mediator może odmówić prowadzenia mediacji tylko z ważnych powodów.

Mediator aranżuje spotkania stron, wspomaga strony w określeniu spraw spornych, pomaga stronom skupić się na meritum sprawy, zapobiega eskalacji konfliktu personalnego. Działania te mają na celu wspierać strony w poszukiwaniu możliwych do zaakceptowania rozwiązań sporu. Sesje mediacyjne to czas na wyjaśnienie przyczyn powstania konfliktu, a w związku z tym pojawia się możliwość zapobieżenia nowym konfliktom w przyszłości. Takie działania skutkują poprawą współpracy. Zapewne po znalezieniu sposobu rozwiązania spornych spraw łatwiej będzie ustalić odpowiedzialność stron. Wszelkie uzgodnienia poczynione w trakcie mediacji (umownych czy sądowych) nie wymagają przeprowadzenia procesu dowodowego – w odróżnieniu od procesu sądowego.

Mediacja to nieskrępowana, poufna dyskusja zaangażowanych w konflikt stron przy udziale bezstronnego mediatora. Mediacja przerywa bieg przedawnienia:

Art. 123 § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:

1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;

3) przez wszczęcie mediacji.

 

Mediacja może się odbywać na każdym etapie sporu:

- W fazie początkowej, kiedy strony różnią się w spornych kwestiach, a negocjacje nie przyniosły rezultatu. I tu już mamy zarzewie sporu. Jak zapobiegać jego eskalacji? Można zaangażować niezależną trzecią osobę – mediatora. I zamiast spór pogłębiać – wyjaśnić i uzgodnić rozwiązanie. Na tym etapie strony mogą wspólnie wybrać mediatora bądź jedna ze stron może skierować wniosek do mediatora o przeprowadzenie mediacji. Jest to tzw. mediacja umowna.

- W fazie przedprocesowej – gdy jedna ze stron wniosła pozew do sądu – także można wnioskować o przeprowadzenie mediacji. Z wnioskiem takim każda ze stron może się zwrócić do dowolnie wybranego mediatora. To też będzie mediacja umowna.

- W fazie procesowej (w trakcie trwania procesu) każda ze stron może wnioskować o przeprowadzenie mediacji. Wtedy sędzia wyznacza mediatora z listy mediatorów stałych (informacje o listach stałych mediatorów dostępne są w sądach okręgowych) lub strony zgodnie, albo jedna ze stron, wskazują mediatora, który musi być zaakceptowany przez drugą stronę. Na tym etapie należy mówić o mediacji sądowej. Kierując sprawę do mediacji, sąd wskazuje, że mediacja jest aprobowaną i rekomendowaną przez państwo metodą rozwiązywania sporów.

- W fazie procesowej (w trakcie trwania procesu), gdy sędzia kieruje strony do mediacji i wyznacza mediatora,  też mamy do czynienia z mediacją sądową.

 

Koszty mediacji

Nie bez znaczenia dla walorów mediacji pozostaje koszt związany z postępowaniem mediacyjnym. W przypadku mediacji ze skierowania z sądu (a więc już po złożeniu pozwu) koszty te są ustalone przez rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 listopada 2005 r. w sprawie wysokości wynagrodzenia i podlegających zwrotowi wydatków mediatora w postępowaniu cywilnym. Wynoszą one 1% wartości przedmiotu sporu i nie więcej niż 1000 zł plus wydatki mediatora na posiedzenia mediacyjne. Przy sporach o wartości ponad 100 000 zł koszt mediacji wynosi nie więcej niż 1200–1300 zł. Koszty mediacji ponoszą strony po połowie. Ponadto, w przypadku podpisania ugody przed mediatorem, powodowi zwracane jest ¾ wpisu sądowego. Warto zwrócić szczególną uwagę na ten istotny fakt – to też jest wymierna (finansowo) korzyść, o której nie można zapominać.

W przypadku mediacji umownych koszty są umowne i są one nieporównywalnie mniejsze od kosztów sądowych czy arbitrażu.

 

Wnioski

Oczywiste jest, że spory były, są i będą. Realizacja zamierzenia budowlanego jest bowiem procesem złożonym i wielopłaszczyznowym, przez co podatnym na występowanie sporów. Powszechnie postrzeganie sporów utożsamiane jest nie ze współpracą, ale z walką, a tym samym ze stroną przegraną i wygraną. I będzie tak postrzegane jeszcze tak długo, jak długo nie dostrzeżemy możliwości wynikających z ustawowej możliwości rozstrzygania sporów na drodze mediacji.

Warto sobie uzmysłowić, że przecież to nie sam spór czy konflikt jest źródłem nieporozumień i walki między stronami i ludźmi, lecz sposób jego rozstrzygania.

 

mgr inż. bud. Alicja Cieśliczak-Latawiec

prezes Zarządu Instytutu Rozwiązywania Konfliktów

członek SIDiR,

mediator stały przy Sądzie Okręgowym w Warszawie

 

Bibliografia

1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

2. A. Cieśliczak-Latawiec, Mediacja – skuteczny sposób na wygranie sporu, biuletyn „Konsultant” nr 25, maj 2012.

3. S. Pieckowski, Mediacja w sprawach gospodarczych, Ministerstwo Sprawiedliwości – Mediacje w polskim systemie prawa, 2011.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube