Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Prąd płynie tam, gdzie jest mniejszy opór

07.05.2015

Pod koniec kwietnia uroczyście otwarto stację elektroenergetyczną Łomża – fragment realizowanego na Podlasiu połączenia Polska-Litwa.

Stacja Łomża ma wymiar międzynarodowy i wpisuje się w ideę unii energetycznej. Zapewni bezpieczeństwo energetyczne na Podlasiu. To dla wszystkich odbiorców. A dla inżynierów? Prawie 8 tys. ton stali, blisko 15 tys. m3 betonu na fundamenty. Pięciu kluczowych wykonawców zatrudniało ponad 3 tys. osób. Skala trwającej 17 miesięcy inwestycji jest ogromna.

24 kwietnia w samo południe, z udziałem wicepremiera Janusza Piechocińskiego, otwarta została nowo wybudowana stacja elektroenergetyczna Łomża. Wydarzenie to było jednocześnie zakończeniem kolejnego etapu budowy mostu energetycznego Polska-Litwa.

Do 2020 r. osiągniemy 10% zdolność wymiany mocy z naszymi sąsiadami i temu służy otwarta dziś stacja - mówił podczas uroczystości Henryk Majchrzak, prezes PSE SA, spółki skarbu państwa, która jest jedynym operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. - Do 2025 r. mamy zbudować 2 tys. km linii, co pochłonie łączną długość pojedynczych przewodów prawie 40 tys. km, czyli tyle co obwód ziemi. Łącznie stal, którą zużyjemy, to roczna produkcja dużej huty w Polsce.

Polska jest obok Wielkiej Brytanii i Niemiec krajem, który w najbliższych latach planuje największe wydatki na energetykę: 80 mld zł w wytwarzanie i blisko 20 mld zł w przesył prądu – zdradził Janusz Piechociński. - Nawiązując do zbliżających się matur, sięgnę po prawa fizyki, które mówią, że prąd płynie tam, gdzie jest mniejszy opór. Dziękuję wszystkim, którzy złamali różne opory i potrafili wykorzystać przyzwolenie społeczne, środki unijne i dobrze przygotować inwestycję.

 

 

Węzłowa stacja elektroenergetyczna 400 kV Łomża została wybudowana na terenie leśnym w okolicach wsi Stare Modzele w gminie Łomża. Zajmuje ponad 9 ha powierzchni i jest tzw. rozdzielnią systemową. Jest stacją specyficzną, bo nie ma w niej transformacji na napięcia niższe. Dochodzą do niej dwutorowe linie 400 kV z Ełku i Ostrołęki oraz jednotorowa linia 400 kV.

Inżynierowie weszli na plac budowy w październiku 2013 r. Kontrakt był realizowany w systemie pod klucz „zaprojektuj i zbuduj”. Generalny wykonawca, firma Elektrobudowa SA z Katowic, został wyłoniony w wyniku przetargu publicznego ogłoszonego przez PSE SA.

Zakres naszych prac obejmował zakup terenu pod budowę stacji, zaprojektowanie obiektu i uzyskanie wszystkich prawomocnych decyzji celem wybudowania stacji, wykonanie dokumentacji wykonawczej, no i... oczywiście wybudowanie – opowiada Mariusz Luto, który był odpowiedzialny za realizację kilku inwestycji prowadzonych przez Elektrobudowę SA na rzecz PSE SA, w tym m.in. stacji Łomża. - W ramach samej stacji wybudowaliśmy trzy gałęzie rozdzielni 400 kV w układzie półtora wyłącznikowym (3/2 W). Jest to specjalny układ dający pełne możliwości, z punktu widzenia rozdziału energii, po stronie 400 kV. Oprócz tego wybudowany został jednokondygnacyjny budynek techniczny o wymiarach 30 x 20 m, w którym znajdują się systemy sterowania całej stacji: pomiarowy i łączności, pomieszczenie nastawni z aparaturą zabezpieczeniową, pomieszczeniem potrzeb własnych urządzeń, które zasilają w energię elektryczną wszystkie zamontowane tam urządzenia, dwie akumulatorownie, pomieszczenie łączności operatorów PSE SA oraz PGE SA oraz operatorów zewnętrznych. Dzięki zastosowaniu łączności w technologii światłowodowej, istnieje możliwość wykorzystania tych włókien również do celów komunikacji komercyjnych.

I jeszcze kilka ciekawostek z budowy. Na terenie stacji ułożono ok. 2 km kanałów kablowych. Powierzchnia dróg wewnętrznych wynosi ok. 9 tys. m² specjalnej nawierzchni betonowej. Stacja ma zastosowaną najnowszą, dostępną obecnie na rynku, aparaturę wysokiego napięcia pochodzącą głównie od zagranicznych producentów i to zarówno po stronie wysokiego napięcia, jak i urządzeń teletechnicznych i zabezpieczeniowych. Ma dwa źródła zasilania w wodę: jedno to własna studnia głębinowa o głębokości 90 m oraz wybudowany na potrzeby stacji dwukilometrowy odcinek łączący obiekt z lokalnym wodociągiem.

Do obowiązków wykonawcy należało również zrealizowanie inwestycji towarzyszących. Jedną z nich było zaprojektowanie i wybudowanie drogi dojazdowej do stacji wraz z przebudową skrzyżowania obecnej ul. Elektrycznej z drogą krajową nr 63.

 

Ekipa podczas uroczystego otwarcia stacji: Ariusz Bober – Elektrobudowa SA, Sławomir Kowalski – Elektrobudowa SA, Władysław Niewiadomski – kierownik budowy, Bogdan Pławecki – Energoprojekt Kraków, Mariusz Chodubski – PSE SA i Mariusz Luto - Elektrobudowa SA

 

Warto dodać, iż stacja Łomża jest drugą tego typu na Podlasiu. Pierwsza „pracuje” już w okolicach Narwii. Obie powstały w ramach połączenia elektroenergetycznego Polska-Litwa, czyli budowy tzw. „mostu energetycznego”, łączącego obydwa kraje. Jest to kluczowa inwestycja infrastrukturalna prowadzona przez PSE SA. Celem tego projektu jest połączenie rynków energii krajów bałtyckich, tj. Litwy, Łotwy i Estonii, z rynkiem europejskim. Realizacja przyczyni się do poprawy pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) oraz zwiększenia zdolności przesyłowych na połączeniach transgranicznych. Kraje Unii Europejskiej będą mogły dowolnie i w zależności od potrzeb przesyłać między sobą energią elektryczną - w ten sposób zostanie domknięty tzw. „pierścień bałtycki”.

Budowa tzw. „mostu energetycznego” jest złożonym przedsięwzięciem. Obejmuje ona nie tylko budowę transgranicznego połączenia międzysystemowego pomiędzy Ełkiem w Polsce a Alytus na Litwie, ale również rozbudowę KSE w płn.-wsch. części kraju. W ramach pierwszego etapu zostały wybudowane linie 400 kV o łącznej długości ok. 400 km, pięć stacji i rozbudowano dwie stacje elektroenergetyczne. Linie elektroenergetyczne najwyższych napięć to linie o napięciu 220 kV i 400 kV, które służą do przesyłania energii na duże odległości, z miejsc, gdzie prąd jest wytwarzany, do regionów, które mają być zasilane za pomocą sieci niższych napięć.

Projekt zakłada wybudowanie ok. 150 km linii 400 kV od Ełku po stronie polskiej do Alytus na Litwie, a także budowę i rozbudowę stacji oraz linii elektroenergetycznych w płn.-wsch. Polsce. Zapewni dwustronne zasilanie sieci dystrybucyjnej płn.-wsch. części Polski na poziomie 400 kV (obecnie jednostronne zasilanie linią 220 kV), co pozwoli na stabilne warunki funkcjonowania i rozwoju gospodarki na terenie gmin. Wpłynie to na podniesienie atrakcyjności tych regionów dla inwestorów, którzy potrzebują stabilnego zasilenia dla prowadzenia swojej działalności. Umożliwi rozwój gmin, dzięki dodatkowym, stałym wpływom z podatków.

Realizacja stacji Łomża trwała (łącznie z uzgodnieniami) 62 miesiące. Kosztowała 48 mln zł. Łączny koszt budowy całego mostu energetycznego Polska-Litwa wycenia się na 1,8 mld zł. Blisko 870 mln zł pochodzi z funduszy unijnych.

 

Inwestor: PSE SA Warszawa

Projekt: Energoprojekt Kraków SA

Generalny wykonawca: Elektrobudowa SA Katowice

Kierownik budowy: Władysław Niewiadomski

Dyrektor projektu: Robert Mączka

Inżynier kontraktu: PSE Inwestycje SA Warszawa

 

 

Beata Jarosz PSE SA, Barbara Klem

Fot. Marzena Bęcłowicz, Wojciech Gawryluk

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube