Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Kompleksowość prac na balkonach i tarasach - cz. II

25.04.2019

Gdy połać tarasu lub balkonu jest zamknięta balustradą pełną, może się pojawić pytanie, co z dociepleniem balustrady, czy jest ono niezbędne.

Problem ten dotyczy zarówno balkonów (co może się wydawać dość dziwne), jak i tarasów. Wiąże się to z wykonaniem hydroizolacji, a także termoizolacji.

Zacznijmy od balkonów. Jeżeli płyta balkonu jest docieplana, dociepla się także balustrady. Ich termoizolacja musi być połączona z termoizolacją ściany, aby wyeliminować mostki termiczne. Jest to sposób kosztowny i trudny w realizacji - na relatywnie małej powierzchni mamy nagromadzenie dużej liczby detali, których wykonanie wymaga wyjątkowej staranności (dylatacje brzegowe, wpust/ rzygacz, próg drzwiowy). Trzeba także przemyśleć kształt połaci. „Zakamarki” pokazane na fot. 10[1] może są i efektowne, ale trudne do uszczelnienia (a dla niektórych materiałów hydroizolacyjnych wręcz niemożliwe).

 

Fot. 10. Detal balkonu z balustradą pełną, ocieplenie z obu stron płyty i balustrady niesamowicie komplikuje nie tylko prace dociepleniowe, ale i hydroizolacyjne

 

Rozwiązanie tego problemu jest paradoksalnie bardzo proste. Należy stosować łączniki izotermiczne. Nie są to elementy tanie - ale biorąc pod uwagę koszt docieplenia wszystkich elementów balkonu (płyta i balustrada pełna) z obu stron (proszę pamiętać, że system ociepleń to nie tylko styropian czy wełna, klej, kołki i tynk elewacyjny, ale także profile dylatacyjne, kątowniki ochronne do narożników, listwy startowe z kapinosem) oraz stopień skomplikowania detali i możliwość popełnienia błędu - zastosowanie łączników izotermicznych wydaje się jedynym sensownym rozwiązaniem.

Nieco inaczej wygląda sytuacja z tarasem. Pod połacią mamy pomieszczenie, balustrada pełna stanowi zwykle przedłużenie ściany. Istotny jest także wygląd ściany od zewnątrz. Z technicznego punktu widzenia trzeba zapewnić zarówno szczelność, jak i odpowiednią termoizolacyjność.

Dlaczego tak istotne jest zadbanie o prawidłowe ocieplenie tej części konstrukcji? Docieplenie balustrady od zewnątrz wydaje się rzeczą oczywistą (zwłaszcza wobec faktu docieplenia elewacji), jednak od strony połaci niekoniecznie.

Taką właśnie sytuację pokazuje fot. 11. Widać na nim zagruntowane pod izolację międzywarstwową/paroizolację podłoże. Na podstawie tego zdjęcia nie można jednak przesądzać o sposobie wykonywania dalszych prac. Jaki jednak może być skutek braku ocieplenia balustrady od środka, pokazuje rys. 6. Pominięcie tego fragmentu termoizolacji jest niedopuszczalne. Jej brak skutkuje znacznym obniżeniem temperatury w strefie wieńca (numeryczna analiza temperatur w przekroju konstrukcji nie pozostawia co do tego złudzeń) - na powierzchni ścian i stropu w obszarze przy wieńcu, przy temperaturze zewnętrznej -20oC należy się liczyć z temperaturą poniżej +12oC.

Konieczność wyeliminowania mostków termicznych wymusza zatem albo ocieplenie balustrady z każdej strony, albo mocowanie balustrady na łącznik izotermiczny.

 

Czytaj też: Kompleksowość prac na balkonach i tarasach - cz. I

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube