Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

II Kongres Żeglugi Śródlądowej

24.09.2019

– Transport musi wrócić na polskie rzeki – mówił podczas II Kongresu Żeglugi Śródlądowej minister Marek Gróbarczyk. W wydarzeniu organizowanym przez wojewodę opolskiego Adriana Czubaka udział wzięło ponad 500 osób.

 

 

II Kongres Żeglugi Śródlądowej odbył się 18 września w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu. Zgromadził przedstawicieli władz rządowych, samorządowych, nauki i biznesu oraz gości z Francji, Czech, Wielkiej Brytanii, Belgii i Rumuni.

 

Perspektywy rozwoju żeglugi śródlądowej

Szef resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej ocenił, że tempo prac związanych z powrotem barek na rzeki nie jest zadowalające. Jednocześnie tłumaczył, że ministerstwo zmaga się z opóźnieniami ostatnich 50 lat.
Marek Gróbarczyk zwrócił uwagę na proces realizacji inwestycji na rzekach. W tym przypadku należy spełnić wymagania prawne i środowiskowe. – Jeśli tego nie zrobimy, to spotka się to z blokadą Komisji Europejskiej. – powiedział.
Pytany o plany, które udało się zrealizować, minister mówił o podpisaniu umowy na projekty stopni wodnych w Ścinawie i Lubiążu.
Grzegorz Puda – sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju zapewnił, że na poprawę infrastruktury śródlądowej ma zostać przeznaczone 250 mln zł, a środki te będą pochodzić z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
Marcin Ociepa – wiceminister przedsiębiorczości i infrastruktury przypomniał, że na powrót pełnego transportu na rzeki czeka polski biznes.

 

Żegluga śródlądowa na Odrze

Zdaniem Marka Gróbarczyka dla powrotu żeglowności Odry najważniejsza jest rozbudowa portu kontenerowego Szczecin–Świnoujście. Przygotowanie pełnej dokumentacji w tej sprawie powinno zakończyć się w przyszłym roku. Minister dodał, że po zakończeniu przetargu w sprawie budowy portu rozpocznie się budowa kolejnych stopni wodnych na Odrze.
Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura ocenia, że w skali od jeden do dziesięciu pod względem zaawansowania poprawy żeglugi śródlądowej jesteśmy „na trójce”. Dodaje, że powołanie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej dało nadzieję i jestem optymistą w tej kwestii.
– Dla Grupy Azoty to jest wielka sprawa – powiedziła Bogdan Tomaszek – przewodniczący rady nadzorczej Grupy Azoty ZAK S.A. – Dzisiaj nie mogę zdradzić szczegółów. Jednak najważniejsza jest budowa stopni w Lubiążu i Ścinawie, ponieważ wczoraj w tych miejscach wodowskazy pokazywały 60 cm głębokości wody, a w takich warunkach trudno transportować.

Producenci zlokalizowani nad Odrą, wytwarzający ponadgabaryty lub urządzenia zwarte, ale o bardzo dużej wadze (~500 t), podkreślali, że dla nich jedynym środkiem transportu jest żegluga.

W kręgach biznesowych coś, co będzie się opłacać za kilkanaście lat, nie jest traktowane poważnie, ale jeżeli będą gwarancje państwowe na to, że plany użeglowienia rzek będą systematycznie realizowane, to jest szansa na wsparcie finansowe z ich strony, co umożliwi znaczne przyspieszenie.

 

 

Czytaj także: Przebudowa portów morskich w Szczecinie i Świnoujściu

 

Żegluga śródlądowa – kwestie ekologiczne i turystyczne

Zwracano również uwagę na aspekty ekologiczne oraz potrzebę ścisłej współpracy inżynierów hydrotechników i ekologów. Obie grupy nie mogą demonstrować wzajemnej wrogości. Hydrotechnicy dowiedzieli się na sympozjum, że znacznie lepsze od betonowych koryt są przepławki potokowe, ponieważ ryby tracą mniej energii przy ich pokonywaniu.

W temacie „rodzina na wodzie” zwracano uwagę na rozwój turystyki wodnej oraz potrzebę rozbudowy bazy turystycznej (nabrzeża, przystanie, mariny) z dostępem do mediów i noclegów. Właściciele marin odrzańskich zgodnie stwierdzili, że jest to rozwojowy i opłacalny biznes.

Goście zagraniczni, zajmujący się transportem wodnym, byli bardzo zaskoczeni „pospolitym ruszeniem” w kraju, w którym udział transportu wodnego to zaledwie 0,3%. Podkreślali jego opłacalność, ekologiczność i konieczność współpracy z Unią Europejską w celu pozyskania środków. Deklarowali wsparcie i pomoc merytoryczną na bazie swoich doświadczeń.

Spotkanie w Opolu było kontynuacją pierwszego kongresu z roku 2018. Głównym partnerem wydarzenia jest Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, partnerem merytorycznym – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, a organizatorem – Wojewoda Opolski.

 

Eugeniusz Budrewicz

Zdjęcia autora

 

Przeczytaj też: I Kongres Żeglugi Śródlądowej

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube